Wiadomości

Jackob Buczyński: Kupujemy coraz więcej słabej jakości ubrań. Szybko stają się one odpadem tekstylnym

Jackob Buczyński: Kupujemy coraz więcej słabej jakości ubrań. Szybko stają się one odpadem tekstylnym
– Moda może się zaczynać tam, gdzie użyteczność rzeczy i tkanin pozornie się kończy – podkreśla Jackob Buczyński, który promuje ideę upcyklingu. Niepotrzebne materiały mogą otrzymać drugie życie dzięki kreatywności

Lifestyle.newseria.pl

– Moda może się zaczynać tam, gdzie użyteczność rzeczy i tkanin pozornie się kończy – podkreśla Jackob Buczyński, który promuje ideę upcyklingu. Niepotrzebne materiały mogą otrzymać drugie życie dzięki kreatywności i rzemieślniczym umiejętnościom. Projektant ubolewa jednak nad tym, że powstające w ten sposób ubrania, choć są bardzo dobrej jakości, nie cieszą się tak dużą popularnością jak rzeczy z Chin. Zauważa też, że co prawda świadomość ekologiczna Polaków rośnie, ale raczej nie przekłada się to na decyzje zakupowe. Kupujemy coraz więcej, a używamy coraz krócej. 

Jackob Buczyński pokazuje w Polsce i za granicą, że produkty powstałe z odpadów tekstylnych mogą być nie tylko wysokiej jakości, ale także modne i pożądane na rynku. Jak jednak zauważa, moda z upcyklingu, choć jest coraz bardziej widoczna na światowych wybiegach, w Polsce wciąż pozostaje niszowa.

– Upcykling jest dawaniem drugiego życia używanym materiałom. Ja to robię od ośmiu lat, więc jak najbardziej nie tylko w szafach Polaków, ale i mieszkańców innych krajów są już nie tylko moje produkty, ale i wielu twórców z Europy. Tak samo na stałe zagościły na światowych wybiegach. Już od trzech lat pokazuję za granicą moje zrównoważone kolekcje właśnie z materiałów używanych – mówi agencji Newseria Jackob Buczyński.

Z projektantem rozmawialiśmy podczas otwarcia niezwykłej ekspozycji „(Re)Made in EU”, która po premierze w Paryżu trafiła do Warszawy. Jeszcze do 10 stycznia w przestrzeni multimedialnej Europa Experience można zobaczyć 28 projektów stworzonych z materiałów z pozoru bezużytecznych i przeznaczonych do wyrzucenia. Jest wśród nich odzież chociażby z przetworzonych przewodów elektrycznych, splecionych misterną techniką koronki klockowej, kamizelka i torba wykonane z marokańskich dywanów, kreacje z ręczników hotelowych czy dżinsowych dywaników, a także kurtka uszyta z odpadów tekstylnych: od niesprzedanych ręczników po resztki pościeli. Jackob Buczyński jest pełen podziwu dla kreatywności twórców, a jednocześnie ma świadomość, że konkurencja na rynku jest bardzo duża i w dobie fast fashion niełatwo się przebić z modą upcyklingową. Nie każdemu też chce się przerabiać niepotrzebne ubrania, nie każdy też ma umiejętności i narzędzia. Dużo prościej jest więc kupić coś nowego.

A to już wiesz?  Diagnozowanie anemii będzie możliwe bez badania krwi. Nowe rozwiązanie może być szczególnie pomocne w biedniejszych krajach

– Szerzenie mody cyrkularnej blokuje zasyp ogromnej ilości produktów, które przypływają z Chin, z globalnych marek ultra fast fashion. Statystyki mówią, że kupujemy coraz więcej słabej jakości ubrań, które później bardzo szybko stają się odpadem tekstylnym – mówi projektant.

Zauważa natomiast, że moda z upcyklingu wprowadza nowe trendy, bo łączy kreatywność ze świadomością ekologiczną. Tekstylia są najszybciej rosnącą kategorią odpadów, dlatego tak ważne jest promowanie kultury odpowiedzialności za środowisko wśród różnych grup społecznych i osób z różnym statusem majątkowym.

– Widzę zmianę podejścia do mody zrównoważonej i upcyklingu, ludzie są coraz bardziej świadomi, natomiast myślę, że w dużej mierze jest to bańka społeczeństwa, która często chce też w ten sposób wybielić swoje sumienia. Poza tym jest coraz większa świadomość, ale jest też coraz więcej ubrań na świecie, więc to się wszystko niestety przekłada na to, że moda zmierza w kierunku niezrównoważenia. Niestety wybieramy bardzo szybkie podejście do dóbr materialnych, do kupowania, do konsumpcji i nie zastanawiamy się nad tym, jak bardzo to szkodzi dzisiaj nam i naszej planecie – mówi Jackob Buczyński.

Projektant przyznaje, że w tej sytuacji moda i ekologia absolutnie nie idą w parze. Przemysł modowy to drugi najbardziej szkodliwy dla środowiska sektor gospodarki. Wytwarzanie ogromnych ilości taniej odzieży niskiej jakości, a także ich pranie i pakowanie wiążą się z gigantycznym zużyciem wody i energii, z kolei transport pozostawia potężny ślad węglowy.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy